Taki krótki post.
Dzisiaj moja mama weszła do domu i uświadomiła mnie ,że umówiła Cody'ego na usuwanie ząbków i kamienia. Zabieg ma o 16...
Będzie w śpiączce i strasznie się boję ,że się nie wybudzi... :((((
Jutro napisze jak poszło ... :(((
<foto z komórki ,przepraszam za jakość>
Pozdrawiam.
PS. Jak ktoś coś takiego przeżył to proszę o jakieś rady itp.

